Bo Komitet powiedział….

Profesor-pedagog nadal ubolewa nad pedagogiką jako nauką społeczną. Przyznam, że wciąż zadziwiają mnie argumenty. Tak, rozumiem względy praktyczne, zgadzam się, że profesorowie mogą zostać zmuszeni do drugiej habilitacji (a przecież nie ma to większego sensu). Nie rozumiem jednak argumentu, że jest jakaś humanistyczna esencja pedagogiki. Co ciekawe, jedynym argumentem, który Pan Profesor jest w stanie podać, to stanowisko Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN.

 

Profesor-pedagog zdaje sie nie rozumieć, że argument ‚bo Komitet powiedział’, ma taką samą moc, co argument ‚bo Minister powiedział’. Poza, oczywiście, tym, że to minister ma ostatnie słowo.