Klawisze

Siedzę nad formularzem dorobkowym. Postanowiłem włączyć telewizję i wstawiać za pomocą ctrl-V ten sam tekst dotyczący mojego udziału w publikacjach. Cóż za satysfakcjonująca praca! Mam poczucie wagi tego, co robię. Ctrl, C i V to absolutnie kluczowe i podstawowe klawisze dla każdego habilitanta.

 

Czytając ten formularz, ogarniała mnie kolejna fala wdzięczości dla mojej ukochanej, która to przygotowała. Jak ja się cieszę, że nie musiałem jeszcze tego robić. Został jeszcze autoreferat (a właściwie wykończenie go), oświadczenia, przeczytanie wszystkiego, zebranie wszystkich pdfów, troche kserowania. Widać światelko w tunelu. Nie jest źle.

 

Przypomniałem sobie, że nie mam jeszcze żadnych oświadczeń od współautorów, choć miałem już maile, że nie ma problemu. Nawiasem mówiąc, nawet nie spodziewałem się, że aż tyle ich będzie.  Jeśli w przyszłym tygodniu nie zaczną spływać, zacznę się przypominać. Nwiasem mówiąc, ich bezsens nadal jest dla mnie calkowicie jasny.