Kości

Oto recenzja, w której recenzent wprowadza ciekawe kryterium oceny dorobku habilitanta. W pozytywnej konkluzji czytamy m.in.:

Całość dorobku naukowego charakteryzuje się wewnętrzną spójnością przy jednoczesnym, choć wolnym, poszerzaniu o inne obszary badawcze.

 

Nie jestem pewien, co to jest spójny dorobek, nie wiem też, dlaczego spójność dorobku jest czymś pozytywnym. Co więcej, czytałem recenzje, które z kolei negatywnie oceniają taki dorobek. Takie recenzje z kolei określaja spójnośc jako zbytnią monotematyczność, która również wskazuje na brak szerszych zainteresowań u habilitanta.

 

Wynikają z tego dwie rzeczy. Po pierwsze to, że recenzenci posługują się kryteriami, które nie mają żadnych podstaw. Recenzent po prostu wymyślił sobie kryterium spójności i posługuje się nim jako jednym z głównych kryteriów pozytywnej konkluzji. Po drugie, ta recenzja jest kolejnym przykładem przypadkowości nadawania stopnia doktora habilitowanego.