Leń bez habilitacji

Oto rekomendacje Grupy „Doskonałość naukowa”. W tym poście chcę napisać o propozycjach wobec habilitacji. Niestety, nie jestem ich fanem.

 

1. Habilitacja ma być nieobowiązkowa, ale to ona ma dawać prawo do tego, żeby zostać profesorem. I w tym momencie nie do końca rozumiem, na czym polega jej nieobowiązkowość. Chcę zostać profesorem, a zatem muszę, czy mi się to podoba czy nie, zrobić habilitację. Ale odwrócmy tę sytuację. Nierobienie habilitacji będzie jak wpięcie sobie odznaki „Jestem leniem bez ambicji”. Trochę niesczera ta nieobwiązkowość jak dla mnie.

 

Moim zdaniem nieobowiązkowość habilitacji powinna oznaczać, że nie trzeba jej zrobić, bez żadnych konsekwencji. Ale to w praktyce oznaczałoby jej zniesienie.

 

2. Kryteria oceny habilitanta to „ocena ekspercka dotycząca oryginalności dokonań naukowych kandydata (na podstawie wskazanych przez kandydata najlepszych 3-5 prac naukowych) osiągniętych po doktoracie.” 

 

Zupełnie nie rozumiem takiego kryterium. Czy rzeczywiście 3 ‚oryginalne’ artykuły habilitanta stanowią offset dla pozostałego barachła? W rzeczywistości GDN pozostawia ‚osiągnięcie naukowe’ , tylko nazywa je inaczej. No a jeśli ktoś lubi wymyślać nowe nazwy, to niech wymyśla.

 

3. „ocena wpływu tych osiągnięć naukowych na rozwój dyscypliny/dziedziny naukowej mierzona między innymi cytowaniami przedstawionych prac normalizowanymi do średniej cytowań prac w danej dyscyplinie/dziedzinie naukowej na świecie”

 

Muszę przyznać, że jestem sceptyczny wobec takiego kryterium. Potencjalnie odrzuca doskonałe prace, które są niszowe, jeszcze niedocenione, niezauważone, niemodne, nie-jeszcze-jakieś. Co więcej, jaka jest relacja między oceną ekspercką a ‚wpływem’?

 

Rozumiem to, że Grupa chce wyeliminować patologie recenzenckie. Czy to jest dobry sposób? Moim zdaniem, nie. Bo to jest zapis tolerujący nieuczciwych recenzentów, ale próbujący ich przechytrzyć. Ja uważam, że znacznie lepiej jest znaleźć sposób na wyeliminowanie nieuczciwych recenzentów. Jak? Nie wiem – ale też nie jestem w grupie doskonałości naukowej.