Presje

Zaskoczył mnie jeden z komentarzy pod poprzednim wpisem. Kubahum napisał:

 

Tyle mówi się tutaj o poziomie recenzji, o recenzjach grzecznościowych – tylko że gdybym ja nie pisał przynajmniej „wygładzonych” recenzji, szybko straciłbym pracę. Wybieram więc pragmatycznie. Osoby z silną pozycją w środowisku mogą sobie pozwolić na niezależność. 

 

Chciałbym się dowiedzieć, na czym polega ta presja. Czy inni z Państwa doświadczają takiej presji? Bardzo proszę o podzielenie się doświadczeniem takiej czy innej presji napisania ‚odpowiedniej’ recenzji? Jeśli ktoś woli nie pisać w komentarzach, proszę do mnie napisać (habilitant2012@gazeta.pl) – ja napiszę o tych mailach w sposób całkowicie anonimowy.

 

Nie zostałem jeszcze poproszony o napisanie recenji habilitacyjnej. I być może powinienem to mówić z dużą ulgą, nie wyobrażam sobie napisanie recenzji niezgodnej z moim przekonaniem. Mam nadzieję, że nie będę musiał sobie tego wyobrazić.