Priorytet

Tak nawiasem mówiąc, to zastanawiam się nad tzw. poczęstunkiem. Prioryety, panie, priorytety! Czy wypada, czy nie wypada, czy to jest oczekiwane, czy nie? Z jednej strony, mogłoby być miło, z drugiej strony drogo, z trzeciej, ja naprawdę nie mam ochoty iść na obiad z moim recenzentem negatywnym. Byłoby sztucznie, nieprzyjemnie. Nie, nie ma we mnie chęci odwetu, jednak nie mam też ochoty wymuszać z siebie small talku wobec człowieka, który przekroczył według mnie pewne granice w pisaniu recenzji. W każdym razie kwiatków nie będzie – są granice śmieszności, których nie mam ochoty przekraczać.

 

Wyobrażam sobie, że to mogłaby byc miła okazja to pogadania, pocelebrowania ‚osiągnięcia’. Niestety, obecnie to raczej niemożliwe.Trochę tego żałuję.