Recenzenci z dziedziny lub nie

Ustawa o stopniach naukowych itd. podaje, że

 

Art. 20(6) Promotorem w przewodzie doktorskim oraz recenzentem rozprawy doktorskiej lub członkiem komisji habilitacyjnej może być osoba posiadająca tytuł profesora lub stopień doktora habilitowanego w zakresie danej lub pokrewnej dyscypliny naukowej



co więcej w art 20(8), ustawa mówi:

 

Promotorem w przewodzie doktorskim oraz recenzentem rozprawy doktorskiej lub członkiem komisji habilitacyjnej może być osoba będąca pracownikiem zagranicznej szkoły wyŜszej lub instytucji naukowej, niespełniająca wymogów określonych w ust. 6, jeżeli rada jednostki lub Centralna Komisja, uzna, że osoba ta jest wybitnym znawcą problematyki, której dotyczy rozprawa doktorska lub postępowanie habilitacyjne.



Rozmarzyłem się, gdy to przeczytałem. Okazuje się, że mógłbym być recenzowany po prostu przez specjalistę. Przez kogoś, kto się po prostu zna na tym, co robię. Niestety, jakoś sobie myślę, że szansa, że rada czy nawet CK wyściubi nosa poza dyscyplinarną (jedynie słuszną) piaskownicę, jest tak mała, że szkoda się nią ekscytować. Już od dzieciństwa wiem, że oddanie swoich zabawek innym dzieciom jest baaardzo trudne.

 

A mogłoby być tak pięknie, znaczy, w sensie: normalnie.