Sfera publiczna

Przeczytałem właśnie opinię o zakończonym postępowaniu habilitacyjnym w naukach matematycznych (na stronach CK postępowanie zakończone jeszcze nie jest). Autor dokumentu krytycznie wypowiada się na temat tego, jak oceniono habilitanta, wskazuję na błędy rzeczowe w recenzjach (zaskakująca jest niedbałość recenzentów) oraz ich niewyłapanie przez komisję i radę. 

 

Nie ma według mnie znaczenia, czy autor owej opinii ma rację czy nie, czy mają ją recenzenci, komisja czy rada. Ważne jest to, że habilitacje weszły do sfery publicznej i kto chce, może się na ich temat wypowiadać. Dokładnie tak, jak ja robię to na tym blogu (oto moje ‚bałwochwalstwo’), czy robi się to na przykład na forum DNU. Nie wiem, czy dobrze, że została napisana i udostępniona cytowana opinia, cieszę się jednak, że dzięki jawności procesu, możemy na temat przewodów habilitacyjnych podyskutować. Możemy się spierać, ale również możemy nadzorować recenzentów, możemy wytykać im niedbalstwo czy nierzetelność.

 

Jawność procesu jest chyba najważniejszą zaletą nowej procedury habilitacyjnej. Mam nadal  nadzieję, że publiczne dyskusje na temat postępowań będą wymuszać wyższą, a może i wysoką jakość postępowań. A przynajmniej będą wymuszać refleksję recenzenta nad tym, co robi.

 

Z jakiegoś powodu linkowanie dokumentu nie powiodło mi się. Opinię można znaleźć tu:

http://home.agh.edu.pl/~skupien/opinia_hab.pdf