Szkoda nerw

Nie było mnie tu kilka dni, nie wiem, co tam w komentarzach. Dostałem jednak taki list. Oto jego całość.

Jak czytam pana forum, to aż mnie skręca. Wszyscy powinniście się wstydzić, że siedząc w domu w kapciach i nauczając przez internet, polecieliście się wyszczepić przed starymi, schorowanymi ludźmi. To przez was teraz setki takich ludzi może umrzeć, a część już umiera. Nie macie za grosz wstydu i uważacie się za elitę narodu.

Oto moja odpowiedź.

  1. Szczepionka, którą zostaliśmy zaszczepieni, nie jest przeznaczona dla osób starszych. Na TT były już debaty na temat tego, że 'załatwiliśmy' sobie szybkie szczepienia i zabraliśmy szczepionki starym ludziom. No więc jeszcze raz: nie zabraliśmy, my mamy inną szczepionkę.
  2. Dla pocieszenia dodam, że dostaliśmy tę złą szczepionkę, której 'nikt' nie chce. Może chociaż nie zadziała? (Mam przy okazji wrażenie, że wszyscy powariowali z tą Astrą Zenka.)
  3. Za cholerę nie łapię, dlaczego przez nas mogą umrzeć setki ludzi, ale przez fatalne zarządzanie testami, sprzętem, miejscami w szpitalach to już nie. Wg danych rządowych zmarło prawie 50 tysięcy ludzi (ze względu na to, jak kwalifikowane są zgony, podejrzewam, że te liczbę można by pomnożyć co najmniej przez 5?) i nagle się okazuje, że najgorsi są pracownicy uczelni i to przez nas będą umierali ludzie….Zmarło miasto ludzi, do ciężkiej cholery, ale to jest OK, bo  prawdziwą katastrofę to mamy dopiero teraz. Habilitant2012 został zaszczepiony i od ust (właściwie to od ramienia) odebrał szczepionkę tym wszystkim steranym życiem, chorym i kostropatym, którzy nie mogą się doczekać… Proszę się łaskawie stuknąć w leb!!
  4. Proponowałbym więc zgłosić się z tymi połajankami do rządu. Nikt chyba nie lobbował za szybkim  szczepieniem pracowników uczelni (ja nic o tym nie wiem), więc po prostu zrobiłem to, co postanowił rząd. Dlaczego mam czuć się winny z powodu stosowania się do decyzji nieprzychylnego mi/nam rządu?
  5. Niewiele mnie dziś irytuje bardziej od tych sprawiedliwych, którzy nagle znaleźli kozła ofiarnego. Nie dość że nie ta szczepionka, to na dodatek szczepienia akademickie są w harmonogramie PO szczepieniach dla osób starszych. Ale to pewnie również my odpowiadamy za kompletny bajzel w szczepieniach osób starszych. I jakbyśmy się nie zaszczepili, na świecie zapanowałby powszechny ład i pokój.
  6. Dodam, że tak naprawdę to właśnie moja szczepionka spowodowała, że wysłano parę staruszków z woj. mazowieckiego na szczepienie do Wałbrzycha (linka).
  7. Nie wyobrażam sobie za bardzo strajku przeciw szczepionkom. Napisałem wcześniej, że uważam naszą wysoką pozycję w harmonogramie szczepień za uzasadnialną, natomiast nie wyobrażam sobie protestów przeciwko niej.
  8. Nie wszyscy siedzą w kapciach. część z nas dzielnie prowadzi zajęcia w fizycznej rzeczywistości. Nie wszyscy też są zdrowi, silni, zwarci, piękni i wysportowani…..
  9. Wcale nie uważam się za elitę narodu, ani nawet za elitę społeczeństwa. Więc proszę mi tu nie imputować.
  10. Trochę wstydu jeszcze mam, jednak w tym wypadku w ogóle się nie wstydzę. Głównie dlatego, że nie za bardzo wiem, czego miałbym się wstydzić. Że nie skorzystałem z propozycji szczepienia poza kolejnością i grzecznie czekałem na swoją kolej, na którą nie miałem żadnego wpływu? Odmawiam.
  11. Powtórzę – trzeba było sobie wybrać inny rząd. Obecnie szczepieni by byli konduktorzy, taksówkarze i wszyscy inni bardziej godni.
  12. Dodam, że gdyby mój korespondent uważał, że szczepionka zmienia DNA, to apeluję o to, by potraktować tę możliwą zmianę  jako doskonałą okazję dla siebie! Powodzenia!

No i, skoro tak Pana/Panią skręca, to proszę nie czytać. Szkoda nerw.