Uczciwość

Szczególnie od niedawna przewija się na tym blogu (a i na forum), mniej lub bardziej eksplicytnie, wątek uczciwości recenzentów. Wątek ten ma dwa aspekty. Po pierwsze, aspekt ‚rzeczywistości recenzenckiej’ – bez niej dowolny system recenzencki musi upaść. Po drugie, według mnie równie ważne, to recenzenci muszą być postrzegani jako uczciwi. Również bez tego system awansowy nie może spełniać swych zadań.

 

Nie mam zdania, a może nie chcę mieć zdania na temat pierwszego aspektu uczciwości recenzentów. Nie wiem, na ile są uczciwi, na ile nie są, jakie są proporcje. Mam jednak zdanie na temat drugiej kwestii. Niestety, (zbyt) często spotykam się z opiniami na temat recenzentów nieuczciwych, nierzetelnych. I nie ma znaczenia, jak jest w rzeczywistości. Jeśli tak ‚myślimy’, to w dużej mierze nie ma znaczenia, jak jest.

 

I po raz kolejny wracam do kontroli jakości! Byłyby większe szanse na to, że i recenzenci bylibi uczciwi, ale i byliby też jako uczciwi postrzegani!